
Oksydant to woda utleniona w formie emulsji, która uruchamia farbę i rozjaśniacz. Bez niej farba jest tylko pastą w tubce. Stężenie decyduje o tym, czy kolor wejdzie na ton w ton, czy podniesie bazę o cztery tony.
Dostępnych jest pięć stężeń: 1,5%, 3%, 6%, 9% i 12%. W katalogach międzynarodowych opisuje się je jako 5, 10, 20, 30 i 40 vol. To ta sama rzecz, tylko inna skala.
Pięć stężeń i co każde robi z włosem
1,5% (5 vol) - najłagodniejszy. Tonowanie, odświeżenie koloru, praca na farbach bez amoniaku. Nie podnosi bazy.
3% (10 vol) - ton w ton i ciemniejsze. Otwiera łuskę na tyle, żeby pigment wszedł, ale nie rozjaśnia. Przy zakrywaniu siwizny u klientki, która nie chce zmieniać odcienia, to jest ten numer.
6% (20 vol) - koń roboczy każdego salonu. Rozjaśnienie o 1-2 tony i pełne krycie siwizny. Jeśli masz zamówić tylko jedno stężenie, zamawiasz to.
9% (30 vol) - rozjaśnienie o 2-3 tony. Tu zaczyna się praca, przy której trzeba patrzeć na zegarek.
12% (40 vol) - 3-4 tony, zwykle z rozjaśniaczem. Najbardziej agresywny dla włosa i skóry głowy.
Zasada, której nie da się obejść: wyższe stężenie nie równa się lepszy efekt. Równa się szybszy i bardziej ryzykowny. Włos przepalony dwunastką nie wróci do formy przez trzy miesiące, a klientka wróci do Ciebie w przyszłym tygodniu z pretensją.
Dlaczego vol i procenty to ta sama skala
Pytanie wraca przy każdym zamówieniu od stanowisk pracujących wcześniej na produktach anglojęzycznych.
Procent mówi, ile nadtlenku wodoru jest w emulsji wagowo. Vol to starsza miara objętościowa: ile razy objętość tlenu przewyższy objętość preparatu przy pełnym rozkładzie.
Przelicznik jest stały. Mnóż procent przez 3,3 i masz vol. Sześć procent razy 3,3 daje dwadzieścia. Dziewięć daje trzydzieści.
Nie ma między nimi żadnej różnicy jakościowej. Butelka z napisem 20 vol i butelka z napisem 6% to to samo stężenie.
Co stoi w [kategorii oxydanty](https://kosmetykpro.pl/32-oxydanty)
Dwadzieścia pięć pozycji, trzy marki, dwie pojemności.
Yellow - najszerszy wybór. Wszystkie pięć stężeń, w butelkach 150 ml i kanistrach 1000 ml. Mała kosztuje 9,99 zł, litr od 25 do 26 zł. Skład obejmuje olejek arganowy oraz kompleks Aloetrix z aloesem, białkiem pszenicy i filtrami UV.
Matrix - litr w stężeniach 3% i 6%, cena 42 zł.
Stapiz - litr w 3%, 14,90 zł.
Marki znajdziesz też osobno: Yellow, Matrix, Stapiz.
Proporcje, czyli miejsce, gdzie najczęściej idzie coś nie tak
Każdy producent podaje własne proporcje i to one obowiązują, nie zwyczaj z poprzedniego salonu.
Koloryzacja trwała najczęściej chodzi 1:1 albo 1:1,5. Rozjaśniacze - 1:1,5 do 1:2, bo masa musi być rzadsza, żeby dało się ją rozprowadzić na pasmach.
Odmierzaj wagowo, nie na oko. Waga kuchenna za czterdzieści złotych usuwa największe źródło nierównego krycia. Oko myli się o dwadzieścia procent i nawet tego nie zauważasz.
Mieszaj do jednolitej konsystencji, bez grudek, i nakładaj od razu. Masa zaczyna pracować w momencie połączenia składników, a nie w chwili dotknięcia włosa. Miska odstawiona na dziesięć minut to połowa straconej mocy.
Produkty do koloryzacji trzymamy w kategorii koloryzacja włosów, a rozjaśniacze osobno w kategorii rozjaśniacze.
Sto pięćdziesiąt mililitrów czy litr
Policzmy, bo różnica jest większa, niż wygląda.
Yellow 150 ml za 9,99 zł to 6,66 zł za 100 ml. Ten sam Yellow w litrze za 25 zł to 2,50 zł za 100 ml. Litr jest tańszy o ponad sześćdziesiąt procent na jednostkę.
Kiedy więc brać małe butelki? Wtedy, gdy stężenie schodzi rzadko. Dwunastka stojąca pół roku w litrowym kanistrze traci moc, a emulsja się rozwarstwia. Lepiej dopłacić i mieć świeży produkt.
Podział, który sprawdza się w większości salonów: 6% w litrach, bo idzie codziennie. Reszta w mniejszych opakowaniach, uzupełniana według zużycia.
Litr Stapiz za 14,90 zł kontra litr Matrix za 42 zł to prawie trzykrotna różnica. Nie oznacza, że droższy jest trzy razy lepszy. Oznacza, że pracują w innych systemach kolorystycznych i producenci farb zwykle wskazują własny oksydant jako ten, na którym recepturę przeliczano.
Siwizna, czyli najczęstszy powód reklamacji
Włos siwy jest grubszy i ma zbitą łuskę. Pigment wchodzi w niego oporniej niż w resztę głowy.
Trójka na siwiźnie powyżej pięćdziesięciu procent zwykle nie wystarcza. Krycie wychodzi plamiste, a klientka widzi to dopiero w domu, przy innym świetle.
Szóstka jest domyślnym wyborem przy pełnym kryciu. Przy bardzo opornym włosie część systemów przewiduje wcześniejsze zmiękczenie, ale to już zależy od marki farby i jej instrukcji.
Nakładaj najpierw na partie najbardziej siwe. Zwykle są to skronie i linia czoła. Reszta głowy dochodzi w drugiej kolejności i ma krótszy czas ekspozycji.
Trzy błędy, które widzimy przy zamówieniach
Mieszanie systemów. Farba jednej marki na oksydancie innej potrafi dać kolor, ale czas rozwoju i krycie przestają się zgadzać z tabelą producenta. Przy reklamacji nie masz się na co powołać.
Zapas dwunastki na rok. Najwyższe stężenie zużywa się najwolniej i psuje najszybciej. To najgorszy produkt do robienia zapasów.
Butelka bez zakrętki na stanowisku. Woda utleniona traci moc w kontakcie z powietrzem i światłem. Oksydant przelany do nieoznaczonego pojemnika to jednocześnie strata pieniędzy i problem przy kontroli.
Przechowywanie, czyli dlaczego Twoja szóstka przestała działać
Chłodno, ciemno, szczelnie. Trzy słowa i prawie nikt ich nie przestrzega w całości.
Oksydant stojący na parapecie w nasłonecznionym gabinecie traci stężenie w miesiące, nie lata. Objaw jest mylący: farba nagle „słabiej kryje", więc stylistka wini farbę i zamawia nową.
Sprawdź datę otwarcia, zanim zamówisz nowy kolor. To kosztuje minutę i czasem oszczędza sto złotych.
Trzymaj w oryginalnym opakowaniu. Butelki producenckie są ciemne nie dla estetyki, tylko dlatego, że światło rozkłada nadtlenek.
Opisuj datę otwarcia markerem na etykiecie. Brzmi banalnie, działa lepiej niż pamięć.
Bezpieczeństwo pracy, o którym kontrola zapyta
Rękawiczki przy każdym mieszaniu, bez wyjątku. Nadtlenek w stężeniu 12% podrażnia skórę rąk przy powtarzanym kontakcie, a stylistka ma ten kontakt kilka razy dziennie.
Wentylacja w pomieszczeniu, gdzie mieszasz. Przy amoniakalnych farbach to nie jest kwestia komfortu.
Próba uczuleniowa przed pierwszą koloryzacją u nowej klientki - zgodnie z instrukcją producenta farby. Zwykle czterdzieści osiem godzin wcześniej, za uchem albo w zgięciu łokcia.
Rękawiczki, pelerynki, ręczniki i miski znajdziesz w artykułach jednorazowych, a folie do pasm w kategorii folie do koloryzacji.
Zanim zamówisz
Sprawdź, jakiej marki farby używasz na co dzień, i zacznij od oksydantu z tego samego systemu. Dopiero gdy wiesz, jak zachowuje się u Ciebie, testuj tańsze zamienniki na pojedynczych usługach.
Zamów litr szóstki i małe butelki pozostałych stężeń. Po miesiącu zobaczysz własne zużycie i poprawisz proporcje.
Nie zamawiaj dwunastki, jeśli nie robisz mocnych rozjaśnień co tydzień. Naprawdę.
Pytania o konkretne stężenie albo wycena przy większym zamówieniu: +48 728 310 706, hurtownia@kosmetykpro.pl, od poniedziałku do piątku 9:30-17:30.