
Bazy Indigo dzielą się na dwie rodziny: mineralne i kauczukowe. Różnią się gęstością i tym, do jakiej płytki pasują. U nas jest ich 29 pozycji, w pojemnościach 7 i 13 ml, w cenach około 43 zł za siódemkę.
Od razu jedna rzecz, żeby nie było rozczarowania przy koszyku. Lakierów hybrydowych ani żeli Indigo nie prowadzimy. Mamy bazy, topy, preparaty pomocnicze, kremy i akcesoria tej marki - razem 111 pozycji. Jeśli szukasz kolorów Indigo, nie znajdziesz ich u nas i wolimy powiedzieć to na wstępie niż po złożeniu zamówienia.
Mineralna czy kauczukowa - na czym polega różnica
Baza kauczukowa jest gęstsza. Wypełnia nierówności płytki i buduje delikatny łuk, więc sprawdza się tam, gdzie paznokieć jest miękki albo pofalowany po odrośnięciu.
Baza mineralna jest rzadsza i bardziej płynna. Wchodzi cienko, nie zbiera się przy wałach i szybciej się rozprowadza. Przy zdrowej, równej płytce daje czystszy efekt pod kolor.
W praktyce większość stanowisk ma obie. Nie dlatego, że tak wypada, tylko dlatego że klientki mają różne paznokcie.
Jedna szybka wskazówka z codziennej pracy. Jeśli baza ucieka Ci na skórki przy nakładaniu, prawdopodobnie bierzesz zbyt rzadką do zbyt miękkiej płytki. Zamiana na kauczukową rozwiązuje to szybciej niż ćwiczenie pędzlem.
Działa to też w drugą stronę. Gruba warstwa kauczukowej na twardej, płaskiej płytce daje efekt „naklejonego" paznokcia i odchodzi płatem przy pierwszym mocniejszym uderzeniu.
Co konkretnie stoi na półce w kategorii Indigo
Trzy pozycje z kategorii Indigo, żeby było wiadomo, o jakich produktach mówimy:
Indigo Base Milky 7 ml - 43,00 zł. Mleczna, kryjąca na tyle, że przy french albo delikatnym nude często wystarcza bez dodatkowego koloru.
Indigo Base wake up no make up 7 ml - 42,99 zł. Nazwa mówi, do czego służy: naturalny, lekko wyrównany odcień płytki. To baza na stylizację „jakby nic nie było", która od kilku sezonów schodzi najlepiej w segmencie biurowym.
Indigo mineral base blush 7 ml - 43,00 zł. Mineralna, z lekkim różem. Wchodzi cienko, dobrze leży pod przezroczyste topy.
Pełny wybór baz i topów marki siedzi w kategorii bazy i topy Indigo.
Jak nałożyć cienko, skoro wszyscy mówią „cienko"
Ta rada powtarza się w każdym szkoleniu i prawie nikt nie tłumaczy, jak to zrobić.
Zbierz produkt na pędzel, a potem odstaw nadmiar o brzeg butelki z obu stron. Pędzel ma być matowy, nie błyszczący od nadmiaru. Większość zbyt grubych warstw bierze się z tego kroku, nie z techniki.
Pracuj od wolnego brzegu w stronę skórek, nie odwrotnie. Przy ruchu do siebie produkt zbiera się przy wale i tam właśnie zacznie odchodzić.
Zostaw margines. Pół milimetra od skórki wystarczy, żeby baza nie dotykała żywej tkanki.
Przy bazie kauczukowej podziel pracę na dwie warstwy zamiast jednej grubej. Pierwsza cienko, utwardzenie, druga do wyrównania łuku. Zajmuje minutę dłużej i trzyma o tydzień dłużej.
Siedem czy trzynaście mililitrów
Siódemka kosztuje około 43 zł. Trzynastka jest droższa w kwocie, ale tańsza na mililitr.
Rachunek jest prosty i zrób go raz, zamiast zamawiać przyzwyczajeniem. Policz, ile stylizacji robisz miesięcznie i ile baz schodzi. Jeśli jedna siódemka kończy się u Ciebie w trzy tygodnie, trzynastka jest oczywista.
Jeśli natomiast testujesz nowy odcień albo trzymasz go „na wszelki wypadek", bierz mniejszą. Baza nie jest wieczna. Produkt otwarty, stojący rok w szufladzie, gęstnieje i przestaje się zachowywać tak, jak w dniu zakupu.
Stanowiska z dużą rotacją mają jeszcze jeden powód do trzynastek: mniej wymian butelki w trakcie dnia pracy.
Jest też próg, po którym większe opakowanie przestaje się opłacać. Jeśli produkt stoi u Ciebie dłużej niż pół roku, tańszy mililitr nie ma znaczenia, bo i tak wyrzucisz resztę.
Co zrobić, gdy baza zgęstniała
Najpierw sprawdź, czy to na pewno gęstnienie, a nie zimno. Produkt wyjęty z chłodnego magazynu potrafi być lepki przez kilka godzin. Potrzymaj butelkę w dłoni dwie minuty i spróbuj ponownie.
Jeśli gęstnienie jest trwałe, nie rozcieńczaj cleanerem ani acetonem. Zmieniasz wtedy recepturę, a razem z nią czas utwardzania i przyczepność. Produkt zacznie odchodzić, a Ty nie będziesz wiedziała dlaczego.
Zgęstniałą bazę da się jeszcze wykorzystać tam, gdzie gęstość nie przeszkadza: do wyrównania mocno pofalowanej płytki albo jako warstwa budująca pod kolor. Do cienkich, delikatnych stylizacji już nie.
Zapobieganie jest prostsze niż ratowanie. Zakręcaj od razu, trzymaj z dala od światła, nie zostawiaj odkręconej butelki na czas całego zabiegu.
Co jeszcze Indigo ma u nas poza bazami
Bo to zaskakuje większość osób szukających tej marki.
Kremy Hand&Body w opakowaniach 370 ml - 42 pozycje. Największa część oferty Indigo u nas pod względem liczby produktów. Duże opakowanie robi różnicę w salonie, gdzie krem stoi przy stanowisku i schodzi szybko.
To również produkt do odsprzedaży. Klientka, która wychodzi zadowolona ze stylizacji, kupuje krem przy kasie częściej niż przy jakiejkolwiek innej okazji. Marża z takiej sprzedaży bywa wyższa niż z samej usługi liczonej na godzinę.
Preparaty pomocnicze - 19 pozycji. Cleanery odtłuszczające, cleanery nadające połysk, primery. Więcej tego typu produktów stoi w kategorii cleanery i acetony.
Akcesoria - 15 pozycji. Formy do paznokci, klej do tipsów.
Do tego pyłki i ozdoby.
Czego baza nie naprawi
To jest sekcja, której większość poradników nie pisze, bo nie sprzedaje.
Baza nie trzyma się źle przygotowanej płytki. Jeśli stylizacja odchodzi przy wale po pięciu dniach, problem jest w matowieniu i odtłuszczeniu, nie w produkcie.
Baza nie zastąpi też żelu budującego. Kauczukowa potrafi zbudować minimalny łuk, ale przy przedłużaniu albo mocno spadzistej płytce to za mało.
I rzecz trzecia. Niedoutwardzona baza nie jest problemem produktu, tylko lampy. Diody tracą moc z czasem, a stylistka zwykle dowiaduje się o tym po serii odprysków. Lampy mamy w kategorii lampy do paznokci.
Objaw niedoutwardzenia jest charakterystyczny: baza po lampie jest miękka albo matowa w miejscach, gdzie powinna być szklista. Jeśli to widzisz, zmierz czas i sprawdź, czy lampa nie ma już swoich dwóch lat.
Jak Indigo wypada obok innych baz z naszej oferty
Nie jesteśmy sklepem jednej marki i nie ma powodu udawać, że Indigo jest jedynym wyborem.
Bazy i topy Victoria Vynn to drugi duży system, z szerszym wyborem topów, w tym matowych no wipe.
Bazy hybrydowe Makear to trzecia opcja, często wybierana przez stanowiska pracujące na tej marce kolorystycznie.
Praktyka jest taka, że większość salonów zostaje przy jednym systemie bazowym, bo czas utwardzania i sposób pracy wchodzą w nawyk. Zmiana marki w środku sezonu kosztuje więcej nerwów, niż oszczędza złotówek.
Zanim złożysz pierwsze zamówienie
Weź jedną bazę mineralną i jedną kauczukową w siódemkach. Przerób na nich tydzień pracy, na różnych klientkach.
Zobaczysz po pięciu dniach, która lepiej trzyma na Twoim typie klientek. Dopiero wtedy zamawiaj trzynastki.
Zapisuj, co odchodzi i u kogo. Trzy takie notatki powiedzą Ci o Twoim stanowisku więcej niż dziesięć poradników.
Przy większym zamówieniu albo gdy chcesz dopytać o dostępność konkretnego odcienia - dzwoń pod +48 728 310 706 lub pisz na hurtownia@kosmetykpro.pl. Pracujemy od poniedziałku do piątku, 9:30-17:30.